POWr Social Media Icons

środa, 7 maja 2014

O R A N G E

Instagram

Ostatnio bardzo modne stały się długie bluzy, luźne T-shirty, czy spodnie z krokiem. Możemy je swobodnie łączyć, tworząc casualowa stylizacje lub zastosować efekt warstw który z czasem zbliżających się wakacji będzie się przerzedzać ale ja wciąż pozostanę jego wielka fanką. Dlaczego te elementy ubioru stały się tak popularne? To proste biorąc pod uwagę że  jest  to na pozór prosta rzecz ale przy doborze dodatków tworzy nam świetną całość. Ja postawiłam na luźna, długa bluzę, którą na ten sezon zaproponowała mi marka H&M. Do tego Vansy pod kolor, jak dla mnie prosto i wygodnie co sądzicie? 







Z Karol Wojciechowski @charllier 




fot. Alicja Przygoda 

buty- Vans/bluza- H&M

Instagram

10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

To, że długie bluzy, koszulki etc. stały się modne, wcale nie oznacza, że musisz w nich dobrze wyglądać. Jak dla mnie (i mogę się założyć, że inni tez się znajdą) wyglądasz jakbyś założyła starą bluzę starszego brata. Na dodatek ta bluza jest bezkształtna i w ogóle niezbyt specjalna. Rozumiem, że chcesz być FESZYN, ale jeszcze trochę Ci do tego brakuje. Kasa nie zrobi z ciebie FASZIONELKI. Do tego trzeba mieć gust, a ty jak widać go po prostu nie masz.
Pozdrawiam.
Ps. Naucz się stawiać przecinki.

Anonimowy pisze...

Zgadzam się z powyższym komentarzem. Po przeczytaniu Twoich wszystkich postów, raz popracować nad stylem pisania, bo jest... delikatnie mówiąc tragiczny. Bluza, którą mas na sobie, hm. Ubrałaś bluzę, jak sukienkę (to nie jest ani modne ani "feszyn"). Wysilając się trochę, kupując lepszą/mniejszą bluzę i dodaniu spodni (heloł, ludzie je nadal noszą) i dodatków byłoby super. Ale cóż.

Anonimowy pisze...

A mi się bardzo podoba. Wyglądasz naprawdę super . A te komentarze powyżej wydaje mi się ze pisała 1 osoba która cię nie lubi albo czegos zazdrosci. :)

Anonimowy pisze...

Czego można zazdrościć? Ogromnej ilości ciuchów i minimalnego intelektu? Oczy mi krwawią od czytania twoich "inspirujących opisów".

Anonimowy pisze...

W sumie na modzie się pewnie nie znam wcale aczkolwiek uważam, że akurat w tym przypadku ta kompozycja nie jest zbytnio trafiona, totalnie ukrywa jakąkolwiek kobiecość, dziewczęcości też nie nadaje, ogólnie rzecz ujmując trochę ta bluza jak z datków dla powodzian odziedziczona po większym chłopaku i z baku laku ubrana :)
Przeglądam Twojego bloga od pewnego czasu i faktycznie tak jak piszą pozostali ze stylistyką nie jest najlepiej i niepotrzebnie nadajesz jakiegoś nieuzasadnionego patosu tym postom, w dzisiejszych czasach jest boom na blogerki modowe itp. i mamy porównanie, więc proponuje trochę pójść w swoją stronę nie patrząc na innych, piszecie tutaj o jakiejś kasie i setkach ciuchów.. cóż niektórzy mają więcej a niektórzy mniej możliwości, nie ma co wylewać żółci i jadu. Chwała za to, że coś robisz masz pasję i rób to dalej, inni wydają kasę na wódkę i trawę czy inne pierdoły, ona wydaje na ciuchy więc nie mi oceniać co lepsze ;)
Więcej dobrej mody, mniej patosu a może zostaniesz MAFASHION :)

Dominika Pietruszka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Dominika Pietruszka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Dziwi mnie wasza krytyka. mi bardzo podobają się zdjęcia i stylizacja. Naprawdę wystarczy tylko bluza, żeby wyglądać fajnie a pieniądze nie zawsze odgrywają największe znaczenie (zdziwiłaby was cena bluzy ;) z tej stylizacji) choć wiadomo że,jeśli masz kase to masz większe możliwości i to jest normalne ;)

Anonimowy pisze...

Otóż to ja, który napisał pierwszy komentarz. Nie jestem aż tak żałosny, żeby pisać komentarze jako kto inny, aby się tylko dowartościować.
Jak sami widzicie, moja opinia się się potwierdziła i nie tylko ja mam zastrzeżenia do stylu Wersow jak i do jej umiejętności językowych :)))

Anonimowy pisze...

Kto pisze komentarze jako kto inny, bo jakoś nie rozumiem, możecie mi to wyjaśnić ?